Duma i uprzedzenie po hindusku. Trzy niespodziewane retellingi

Wątki, które w XIX, a może i na początku XX wieku napędzały romans zdążyły się zdezaktualizować. Mezalians, aranżowane małżeństwa, szukanie „dobrej partii”? Dla większości zachodniego społeczeństwa nie są to już palące problemy ani tematy dla współczesnego romansu. Romans absolutnie się nie skończył jako gatunek, teraz po prostu w drodze do szczęśliwego zakończenia trzeba pokonać na przykład traumy z przeszłości, raka (kiedyś raczej suchoty), czy trudy związku na odległość. Ale wiecie, jeśli…

Czytaj dalej

Na skróty. Maj 2020

Jestem na fali. Przeczytałam w maju 14 książek (czyli z dwa razy więcej niż przeciętnie). Specjalnie sprawdziłam Goodreads i tak dobrego miesiąca nie zanotowałam nigdy, a dodaję wszystkie przeczytane książki od 2012 roku (choć, okej, ze dwa razy liczba stron była większa). Poza tym w maju napisałam cztery posty (nieźle jak na mnie) i uruchomiłam stronę wyzwania "Czytam Europę". Sama jestem w szoku. Zrecenzowałam tylko jedną przeczytaną książkę (Klan Niedźwiedzia Jaskiniowego), więc gdybym miała…

Czytaj dalej

Prehistoryczny bestseller. Klan Niedźwiedzia Jaskiniowego, Jean M. Auel

Klan Niedźwiedzia Jaskiniowego to, jak można się pewnie domyślać, powieść o ludziach pierwotnych. Ayla, kilkuletnia dziewczynka, traci rodzinę w wyniku trzęsienia ziemi. Błąka się potem sama w poszukiwaniu jedzenia i schronienia. Przypadkiem trafia na nią plemię, które nazywa siebie klanem niedźwiedzia jaskiniowego. Dochodzi do ciekawego zderzenia dwóch rzeczywistości - Ayla jest przedstawicielką człowieka kromaniońskiego (uwaga, cytuję Wikipedię: „anatomicznie identycznego z człowiekiem…

Czytaj dalej

MISJA RETELLING. Stańcowane pantofelki

Jestem ciekawa, czy czytano Wam tę baśń w dzieciństwie. Bo mnie chyba nie i wydaje mi się, że nie ma jej w żadnej z moich dziecinnych książek z baśniami. Stańcowane pantofelki mają sporo angielskojęzycznych retellingów, w ogóle w angielskojęzycznym Internecie pojawiają się dość często i to każe mi zastanawiać się, czy ta baśń po prostu jakoś lepiej nie przyjęła się na gruncie anglosaskim? To też sprawia, że ja tę historię kojarzę chyba lepiej z angielskim tytułem, Twelve Dancing Princesses, co…

Czytaj dalej

Czytam Europę – wyzwanie literackie

Przypuszczam, że w tym roku raczej nie wybierzemy się na zagraniczne wakacje. Nic to, bo zawsze możemy podróżować na papierze. Proponuję Wam wycieczkę w nieznane Wam (literacko) miejsca Europy. Bo jestem pewna, że przeciętny czytelnik tych nieodkrytych miejsc w Europie ma całkiem sporo. Prawda jest taka, że czytamy głównie książki polskie i angielskojęzyczne. Pewnie, trafiają się też jakieś z Francji, Włoch czy Hiszpanii. Ale z Rumunii? Z Grecji, Holandii, Ukrainy, Słowacji, Islandii? Rzadziej…

Czytaj dalej