Jak się dzisiaj ekranizuje starocie? Ania, nie Anna i Małe kobietki

Nie zawsze rozumiem, czemu dana książka przetrwała próbę czasu, weszła do „kanonu”, jest uznawana za klasykę. Naprawdę literacka wartość, szczęście, uniwersalnosć, dobry marketing na starcie? Czasem trudno powiedzieć, ale jedno jest pewne – każdy porządny powieściowy klasyk musi być w miarę regularnie ekranizowany. Czas jednak mija i okazuje się, że te klasyki wcale nie są aż tak uniwersalne jak by się chciało, a może po prostu po latach chce się je odczytywać trochę inaczej niż kiedyś. Jakoś…

Czytaj dalej

Na skróty. Luty 2020

I tak już jestem spóźniona, więc dzisiaj o kilku tylko książkach lutego, o tych, o których chciałam Wam najbardziej opowiedzieć. Czytanie zresztą nie idzie mi zbyt dobrze w tym roku, ale kto wie, może na wiosnę się rozkręcę ;) Zimowe zaręczyny, Christelle Dabos Och, to było śliczne! Nie jestem do końca pewna, czym ostatecznie Christelle Dabos mnie uwiodła - można w końcu wytknąć Zimowym zaręczynom parę rzeczy, na przykład to, że główna bohterka jest obdarzona wieloma cechami typowymi dla takiej…

Czytaj dalej

Iliada z innej perspektywy. The Silence of the Girls i Achilles. W pułapce przeznaczenia

W jednym z odcinków ostatniego sezonu BoJack Horseman (idźcie oglądać, jeśli jeszcze nie widzieliście) Princess Carolyn, producentka i menadżerka gwiazd filmowych, wpada na kolejny pomysł na kinowy hit – Robin Hood z perspektywy Lady Marian w reżyserii Sofii Coppoli. Zaraz jednak okazuje się, że Sofia Coppola jest już zajęta kręceniem Piotrusia Pana z perspektywy Wendy. Cóż. Nie da się ukryć, że opowiadanie starych historii z perspektywy pomijanych wcześniej postaci (często kobiecych) jest…

Czytaj dalej

Rok czytania romansów. Najlepsze książkowe komedie romantyczne

Krok po kroczku przekraczam swoje kolejne literackie granice i leczę się z książkowego snobizmu. Jeszcze niedawno prawdopodobnie nie ruszyłabym czegoś, co w księgarni stoi na półce „romans” albo nawet „literatura obyczajowa”. Zrobiłabym wyjątek dla tak zwanej klasyki - jasne, że powiedziałabym, że Jane Austen pisała romanse, a ja bezwzględnie kocham Jane Austen. Zawsze zresztą doceniałam dobrą historię miłosną, ale romans-romans wydawał mi się być na zupełnie innym poziomie. Mogłabym taki…

Czytaj dalej

Obrazki na ekranie, czyli co czytać na Webtoon

Nie tak dawno wpadłam jak śliwka w kompot w komiksy na Webtoon. Dla mnie to była zupełna nowość - ładna strona, która oferuje mi dużo dobrych komiksów za darmo (czytanie komiksów na papierze jest jednak drogie albo uciążliwe, jeden zeszyt bardzo szybko się kończy). I tak, zdaję sobie sprawę, że to nie jedyna strona/aplikacja, na której można czytać komiksy online - ale to pierwsza, na którą trafiłam i na której się zadomowiłam. Ja zresztą jestem wciąż komiksowo-mangowym świeżaczkiem, jeśli więc…

Czytaj dalej