Posty z tagiem Leigh Bardugo:

King of Scars, Leigh Bardugo

King of Scars, Leigh Bardugo

Zaczęło się od trylogii, ale wychodzi na to, że Bardugo pisze bardzo długą serię, której końca jeszcze nie widać. Chyba na szczęście pisze ją w kawałkach, Griszawersum to kilka mniejszych serii, na razie w układzie 3+2+2, ale zobaczymy, co będzie dalej. Właściwie bardzo mi odpowiada rozwijanie uniwersum w ten sposób — z naprawdę długimi, tasiemcowatymi cyklami mam problem, a tutaj już dwie-trzy książki stanowią zamkniętą (w miarę) całość. Równocześnie, jeśli chcemy, dostajemy możliwość…

Czytaj dalej

Six of Crows (Szóstka wron), Leigh Bardugo

Six of Crows (Szóstka wron), Leigh Bardugo

Trylogia Grisza Leigh Bardugo to taka seria, na którą mogłabym sobie narzekać i narzekać, po czym zupełnie szczerze stwierdziłabym, że to wszystko nieważne, bo i tak bardzo ją lubię. No to osadzone w tym samym świecie Six of Crows lubię jeszcze bardziej. A w dodatku tym razem zupełnie nie mam powodów do marudzenia. Six of Crows to naładowana akcją, wypełniona ciekawymi postaciami, inteligentna opowieść o pewnym niemożliwym napadzie. I no dobra, co tu dużo mówić, Six of Crows było po prostu…

Czytaj dalej

Trylogia Grisza Leigh Bardugo, czyli Cień i kość i cała reszta

Trylogia Grisza Leigh Bardugo, czyli Cień i kość i cała reszta

Zawsze są szarymi myszkami, zwykłymi dziewczynami. Jednak zawsze niespodziewanie (sic!) znajdują w sobie ogromną moc, dowiadują się o swoim niezwykłym dziedzictwie lub po prostu, niesamowitym zbiegiem okoliczności, trafiają w samo centrum wydarzeń. I zawsze się okazuje, że to właśnie one muszą ratować swój świat przed ciemnością, złem lub bezwzględnymi władcami. Oto i nasza ona, Alina, zwykła kartografka (dodajmy: raczej kiepska kartografka). Dziewczyna jest sierotą, mieszka w Ravce, państwie…

Czytaj dalej

Pozostałe tagi: