-
Bękart ze Stambułu, Elif Safak
3 minuty czytaniaMam ochotę spróbować kuchni tureckiej - Elif Safak pięknie o niej pisze w Bękarcie ze Stambułu. I chociaż kulinaria są do opowiedzianej tu historii tylko dodatkiem, to jednak jest to doskonały przykład na to, jak Bękart ze Stambułu oddziałuje na zmysły. Ta książka dosłownie pachnie, smakuje i karmi wyobraźnię barwnymi opisami Stambułu.Kuchnia jest zresztą nieodzownym chyba elementem w takich rodzinach jak te w powieści. Dziewiętnastoletnia Asya Kazanci mieszka w Stambule w żeńskim domu - z
-
Haruki Murakami i jego Tokio. Przewodnik nie tylko literacki, Anna Zielińska-Elliott
2 minuty czytaniaTokio to dziwne miasto. Miasto, które znam tylko z filmów lub książek (głównie właśnie Murakemiego). Miasto, które może i chciałabym odwiedzić, ale taka perspektywa na razie pozostaje dla mnie zupełną abstrakcją. Ale nie trzeba wyjeżdżać do Tokio, ten przewodnik daje sposobność do wspaniałych podróży - choć tylko papierowych. Tokio nie jest tu jedynie rzeczywistym miastem, ale także światem Murakamiego, w którym, jak wiemy, realność spotyka się z fantastyką.To zadziwiające, ale lektura
-
Zaprzysiężona dziewica, Elvira Dones
2 minuty czytaniaZaprzysiężona dziewica jest niezwykłą okazją do poznania zwyczaju całkowicie zadziwiającego i dla nas wręcz egzotycznego, choć przecież nieodległego pod względem geograficznym. Elvira Dones, Albanka z pochodzenia, obiera sobie za temat powieści obecny w jej kraju obyczaj, który jest zaskakujący także dla wielu jej rodaków.W górach Albanii kobiety wciąż stoją na drabinie społecznej znacznie, znacznie niżej niż mężczyźni. Nie mają właściwie żadnych praw, muszą we wszystkich sprawach słuchać
-
Podróże; Pieśń czasu, Ian R. MacLeod
4 minuty czytaniaNiektóre książki powinno się smakować - czytać strona po stronie, słowo po słowie. Dokładnie i powoli, by móc w pełni poczuć piękno każdego akapitu, zdania, słowa. Książki Iana MacLeoda to właśnie takie pozycje do delektowania się. Brak w nich dynamizmu, akcja posuwa się do przodu powoli, piękno tkwi w szczegółach i w języku. W Podróżach i Pieśni czasu trzeba się rozsmakować. W tym przypadku udaje mi się to z łatwością. MacLeod uwodzi mnie już od pierwszych stron - językiem, nastrojem,
-
Biały gołąbek z Kordoby, Dina Rubina
2 minuty czytaniaMam same problemy z tą książką. Najpierw leżała długo na półce jako niemy wyrzut sumienia - bo powinnam przecież przeczytać, ale zupełnie nie mogłam się do tego zmusić. Niby już zaczynałam, przeczytałam kilka stron i znowu odkładałam. Kiedy już zaczęłam na dobre, nie mogłam skończyć, bo czytanie szło jak po grudzie. Teraz też mam problem. Bo mimo wszystko nie mam wątpliwości - to wcale nie jest zła książka. Powiem więcej - Biały gołąbek z Kordoby jest niezły i ma wiele zalet, o których trudno