Posty z tagiem Elena Ferrante:

Na skróty. Lipiec 2021

Standardowo ponarzekam sobie tutaj, jak to mi nie idzie blogowanie. A tym razem mam powód, nie szło wcale, zatkałam się z pisaniem na jakieś trzy miesiące. Ale ostatnio były tekst o Hadesie i Persefonie, teraz podsumowanie, idzie ku dobremu, wracam! Kajś. Opowieść o Górnym Śląsku, Zbigniew Rokita Górny Śląsk nie jest daleko, ale jego historyczne, tożsamościowe, społeczne problemy są mi zupełnie obce. Bardzo się cieszę, że Zbigniew Rokita mi część z nich wytłumaczył. Czasem zresztą chyba…

Czytaj dalej

Genialna przyjaciółka, Elena Ferrante

Nawet nie zauważyłam, w którym momencie Elena Ferrante złapała mnie w swoje sidła. Genialna przyjaciółka chyba z każdą stroną pochłaniała mnie coraz bardziej - i tak dość niespodziewanie dla mnie samej przeszłam więc w trakcie lektury od umiarkowanego zainteresowania do cichego, mocnego zachwytu. Może wiecie, może nie wiecie - Elena Ferrante to tylko pseudonim, którym posługuje się autorka (autor?). Nikt nie zna prawdziwej tożsamości pisarki, która bardzo dobrze strzeże swojej prywatności…

Czytaj dalej

Pozostałe tagi: