-
Książkowe podsumowanie 2012 roku
1 minuta czytaniaTo był zwykły, dobry rok. U mnie prywatnie nie wydarzyło się nic spektakularnego, czytelniczo było nieźle, blogowo trochę gorzej, ale to tylko z mojej winy. W 2013 chciałabym utrzymać czytanie na podobnym poziomie, ale przy tym o wiele więcej recenzować.W minionym roku przeczytałam (jako rzecze Goodreads) równo 100 książek. Gdyby dodać do tego powtórki, wyszłoby 104. Opublikowałam 32 posty, w tym 30 recenzji. Jak widać, recenzuję mniej niż jedną trzecią przeczytanych książek. Najczęściej są to
-
Gentlemani, Klas Östergren
1 minuta czytaniaGentlemani to kawałek dobrej, soczystej prozy, która odsyła nas do Sztokholmu lat siedemdziesiątych.Östergren ze swadą opisuje barwne dzieje swojego alter ego, pisarza o tym samym nazwisku. Klas poznaje Henry’ego Morgana, muzyka i wolnego ducha. Szybko zamieszkują razem (sprzyja temu fakt, że mieszkanie Klasa zostało właśnie okradzione, gdy właściciel był na koncercie Boba Dylana). Bohater zajmuje się wprawdzie pisaniem pastiszu klasycznej szwedzkiej powieści, Czerwonego pokoju Strindberga, ale
-
Cyrk nocy, Erin Morgenstern
4 minuty czytaniaW dzieciństwie pojawienie się cyrku w okolicy było niezwykłym wydarzeniem. Nawet jeśli klaun wcale nie śmieszył, pokazy iluzji były podejrzane także dla dziecka, a najdzikszym zwierzęciem okazywał się osiołek. Nie wiem jak u was, ale cyrki, w których ja byłam, zawsze były trefne. I nawet jeśli wtedy jeszcze mogły mi się podobać, to teraz myślę o tamtych występach z pobłażaniem. Słowo “cyrk” nie kojarzy się więc z magią, a raczej z kiczem, przypalonym popcornem, brzydkimi i drogimi pamiątkami.
-
Człowiek, który pokochał Yngvego, Tore Renberg
2 minuty czytaniaJakbyśmy cofnęli film - i mamy rok 1990, nie 2012. Nie ma Internetu i Facebooka, nikt nie wysyła maili, muzyki słucha się z kaset. A Jarle ma właśnie 17 lat, wtedy w roku 1990, w Norwegii, w mieście Stavanger. Słucha punku, gra w amatorskim zespole, angażuje się w politykę, sprawy społeczne i ekologię. Jego rodzice są rozwiedzeni, ojciec jest alkoholikiem i teraz chłopak mieszka z matką. Ma dziewczynę, Katrine i najlepszego przyjaciela, Helglego.I nagle pojawia się Yngve. A Jarle,
-
Caryca, Ellen Alpsten
2 minuty czytaniaAUDIOBOOK. Czyta Małgorzata Lewińska.Nie wierzycie w Kopciuszka? Historia biednego dziewczęcia, które niespodziewanie dostaje się na wyżyny wydaje się zupełnie nierealna, naiwna i słodka jak cukierek? Kopciuszek naprawdę istniał. Urodził się jako Marta Skowrońska w zabitej deskami chałupie w małej wsi na Inflantach, umarł jako Katarzyna, caryca Rosji, żona Piotra Wielkiego. Co wcale nie oznacza, że jego życie było bajką.Caryca jest naprawdę dobrą powieścią historyczną, bardzo sprawną