Posty z tagiem literatura japońska:

Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa, Haruki Murakami

Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa, Haruki Murakami

Z Murakamim trudno się nudzić. Książka prawie "czyta się sama", kartki przewracają się w zawrotnym tempie, 350 stron i buch... najnowsza powieść japońskiego pisarza przeczytana. Tsukuru Tazaki wydaje się samemu sobie do bólu zwyczajny. Jest po trzydziestce, ma dobrą pracę zgodną ze swoimi zainteresowaniami (buduje dworce), mieszka samotnie w Tokio. Jednak za sprawą nowo poznanej Sary zrozumie, że jest coś, co go trapi i rzuca zły cień na całe jego życie. W czasach liceum miał czworo wspaniałych…

Czytaj dalej

"1Q84" (tom trzeci) - Haruki Murakami

"1Q84" (tom trzeci) - Haruki Murakami

„1Q84” to książka dziwna. I, wierzcie mi, zanurzenie się w tej dziwności, to wielka, wielka przyjemność. Murakami okazuje się mistrzem w kreowaniu równoległych rzeczywistości, w których na każdym kroku czyhają cuda i dziwy. A ja zatraciłam się w tym świecie, trafiłam razem z Tengo i Aomame do roku 1Q84, do Miasta Kotów. I tylko czekałam aż na moim niebie pojawią się dwa księżyce. Wybaczcie mi, nie przytoczę teraz tego fragmentu dokładnie. Ale w drugim tomie Tamaru cytował Czechowa, który…

Czytaj dalej

"1Q84" (tom pierwszy i drugi) - Haruki Murakami

"1Q84" (tom pierwszy i drugi) - Haruki Murakami

Bo wiesz, ja wśród powieści najbardziej cenię te, których nie mogę do końca zrozumieć. To, co potrafię zrozumieć, ani trochę mnie nie interesuje. To oczywiste, nie? [1] Murakami najwyraźniej twierdzi tak samo jak Komatsu, bohater powieści, który wypowiada powyższe zdanie. „1Q84” jest pełne niejasności, roi się w nim od tajemnic i niezrozumiałych zdarzeń. Japoński autor jest prawdziwym czarodziejem – rzuca na czytelnika zaklęcia, które całkowicie wciągają go do powieściowego świata. Świata, w…

Czytaj dalej

"Kobieta z wydm" Kōbō Abe

"Kobieta z wydm" Kōbō Abe

Piasek, piasek, pełno piasku. Wedrze się wszędzie. Może zniszczyć, może zakopać, może pogrzebać. I może uwięzić. To wizja jak z koszmaru: codzienna walka z niepokonanym żywiołem bez możliwości ucieczki. Japoński pisarz potrafi zawładnąć zmysłami. Piasek podczas lektury stał się dla mnie czymś namacalnym, realnym. I niebezpiecznym. Nauczyciel i zarazem entomolog bierze trochę urlopu, by wybrać się nad morze i tam poszukać nieznanych odmian piaskowych chrząszczy. Trafia do małej wioski, gdzie…

Czytaj dalej

Pozostałe tagi: