Posty z tagiem Marie Rutkoski:

Na skróty. Marzec 2020

Jak się trzymacie? Mam nadzieję, że zdrowo i że nie wariujecie jeszcze od siedzenia w domu. I że czytacie książki, dobre książki. Może książki, które są dla Was pocieszeniem w tych trudnych, dziwnych czasach? Cisza białego miasta, Eva García Sáenz de Urturi Czasem wpada mi do głowy dziwny pomysł, żeby przeczytać jakiś kryminał... Padło tym razem na Ciszę białego miasta, która zdawała się zbierać same świetne opinie. A mnie wydała się bardzo przeciętnym, schematycznym kryminałem... Mamy więc…

Czytaj dalej

The Winner's Kiss Marie Rutkoski, czyli finał Niezwyciężonej

Trylogia Marie Rutkoski to jedna z moich absolutnie ulubionych młodzieżowych serii fantasy. Perełka. Przyznaję, że jestem na takim poziomie fanowania, że wiele potrafiłabym wybaczyć - ale na szczęście niczego wybaczać nie musiałam, bo The Winner's Kiss był wspaniały, był tym, czego tylko mogłam chcieć od finału Niezwyciężonej. Miał wszystko i jeszcze więcej. Nie spoileruję poprzednich części. Dużo się już wydarzyło od tej aukcji niewolników, na której Kestrel kupiła Arina. Marie Rutkoski…

Czytaj dalej

Czy w tej grze mogą być jacyś zwycięzcy? The Winner's Curse i The Winner's Crime Marie Rutkoski

Nie zamierzałam pisać tej recenzji. Wcale. Serii Marie Rutkoski nawet nie wydano w Polsce i jak na razie nie słyszałam, by miało się to zmienić. Poza tym pisanie o kilku tomach naraz jest dość frustrujące, bo nie chcę zaspoilerować nawet pierwszej części, a przecież mnie w głowie siedzi przede wszystkim ta druga... No ale chyba muszę się wypisać (będzie bez spoilerów). Może się pozbędę kaca książkowego. The Winner's Crime wczoraj zniszczyło mnie emocjonalnie. Początek? Kestrel jest…

Czytaj dalej

Pozostałe tagi: